Ropa drożeje

Ceny ropy naftowej na giełdzie paliw w Nowym Jorku nieznacznie rosną. Kraje OPEC i inni poważni dostawcy ropy na globalne rynki zmniejszają produkcję surowca, a to oznacza, że nadwyżka ropy na światowych giełdach paliw zmaleje. Analitycy Goldman Sachs spodziewają się nawet deficytu na światowym rynku ropy jeszcze w I połowie 2017 roku – podają maklerzy.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na marzec na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 53,14 USD, po zwyżce o 14 centów, czyli 0,3 proc.

Brent w dostawach na kwiecień na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie zwyżkuje o 14 centów do 55,77 USD za baryłkę.

Od początku stycznia trwa zmniejszanie dostaw surowca na globalne giełdy paliw. Produkcja ropy przez OPEC i kraje niezrzeszone w kartelu ma być niższa o ok. 1,8 mln baryłek ropy dziennie. Takie ustalenia dotyczą 6 pierwszych miesięcy 2017 roku.

Tymczasem w środę Departament Energii USA (DoE) podał, że zapasy ropy w tym kraju wzrosły w ubiegłym tygodniu aż o 13,83 mln baryłek – do 508,59 mln baryłek. Jest to już 5. z kolei tydzień ze zwyżką tych zapasów i drugi tak rekordowo wysoki ich wzrost. Analitycy oceniali, że zapasy ropy wzrosły o 2,5 mln baryłek.

Produkcja ropy w USA wzrosła w ubiegłym tygodniu o 63.000 baryłek dziennie i wyniosła 8,98 mln b/d – wynika z danych DoE.

Zapasy ropy w USA wzrosły od początku tego roku o prawie 30 mln baryłek.

Analitycy Goldman Sachs Group Inc. prognozują jednak, że na globalnym rynku paliw jeszcze w I połowie 2017 roku wystąpi deficyt, związany z realizowanym przez OPEC i innych dostawców zmniejszaniem dostaw ropy. Zaś amerykańskie zapasy ropy przestaną rosnąć i będą się obniżać – ocenia Goldman Sachs.

W ciągu poprzednich 2 sesji ropa WTI w Nowym Jorku zdrożała o 1,6 proc. W całym tym tygodniu surowiec jednak staniał o 1,3 proc.

Źródło: PAP

Leave a Reply