Chicago Blackhawks – New York Islanders 4:1

Zawodnicy Chicago Blackhawks odnieśli drugie weekendowe zwycięstwo z New York Islanders. Tym razem nie dali przeciwnikom większych szans, wygrywając bardzo pewnie.

Jako pierwszy na listę strzelców wpisał się Trevor van Riemsdyk, który strzałem z backhand pokonał debiutującego w National Hockey League – Jeana-Francois Berube’a. Dla obrońcy Blackhawks była to pierwsza bramka w karierze. W końcówce pierwszej tercji szansę na podwyższenie wyniku podczas gry w osłabieniu miał Marian Hossa, jednak strzał Słowaka minął bramkę Islanders.

Druga tercja rozpoczęła się od kilku ataków gości z Nowego Jorku. Najbliższy pokonania Scotta Darlinga był Nikolay Kulemin, który próbował wykorzystać przeprowadzoną w nieodpowiednim momencie zmianę przez hokeistów Chicago, lecz bramkarz „Jastrzębi” okazał się skuteczniejszy. Chwilę później było już 2-0 dla gospodarzy. Krążek za bramką przejął Patrick Kane, który następnie dograł „gumę” do będącego w idealnej pozycji Artiemija Panarina, który pewnym strzałem nie dał szans bramkarzowi gości. Kilka minut później Rosjanin mógł strzelić swojego drugiego gola w meczu, ale tym razem przegrał pojedynek sam na sam z Berube. Mimo wszystko wciąż częściej w posiadaniu krążka byli zawodnicy Hawks, dzięki czemu stwarzali kolejne bramkowe okazje. Jedna z nich zakończyła się bramką najskuteczniejszego obecnie zawodnika w lidze – Patricka Kane’a.

W trzeciej tercji podopieczni Joela Quenneville’a spędzili wiele czasu grają w liczebnej przewadze, a jeden z takich okresów – podwójna przewaga – zakończył się czwartą bramką dla Blackhawks – autorem trafienia był Brent Seabrook. Niestety na nieco ponad minutę przed końcem meczu honorową bramkę (w osłabieniu) dla Islanders zdobył Cal Clutterbuck czym pozbawił czystego konta Darlinga.

blackhawks.pl

bk/PolishUpdate

Leave a Reply